Business course wystartował.. moje założenie iż zapiszę się na wieczorne zajęcia, legło w gruzach. Z powodu niewystarczającej liczby chętnych na evening classes grupa ta nie została utworzona. Zostają zajęcia dzienne, ale nie ma tego złego co na dobre by nie wyszło. Zajęcie tylko środa (4h), czwartek i piątek (po 7,5h). Tak to wygląda na planie lekcji, w rzeczywistości przed lunchem 3h i po lunchu zazwyczaj też 3h. Co do grupy to mogę powiedzieć, że jest OK. Nie ma zatrzęsienia hindiguys (coś około 4-6) Polska (4os), Czechy (1os), Brazylia (4os), Japan (1os), Chile (1os), Francja (1os), Malezja (2os), Irlandia (1os), Zambia (1os), Izrael(1os), Maurituis (1os) i kilka osób z którymi raczej kontaktu nie ma. Łatwość w nawiązywaniu kontaktu zaowocowała utworzeniem tzw popular group - która integruje się zdecydowanie bardziej od pozostałych, co widać na załączonych obrazkach.
Our favorite PUB ( dosłownie za rogiem od szkoły)


Tu szampańsko świętowaliśmy odwołanie piątkowych zajęć ;P
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz